poniedziałek, 26 sierpnia 2013

NOCNY KONCERT NA ANIELSKIE TRĄBY

 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
Brugmansja  czyli "anielskie trąby"
 
 

  
W pogodne wieczory późnego lata, kiedy ludzie kładą się spać w ogrodach brugmansje zaczynają  rozwijać swoje pastelowe trąby. W letnie noce trąby i trąbki grają słodką symfonię zapachów dla odurzonych nocnych motyli…  
 
  

 


 
 



 




 

Brugmansje czyli anielskie trąby są roślinami dość trudnymi w uprawie, ze względu na to, że przez zimę muszą być przechowywane w pomieszczeniach, co nie jest proste ze względu na ich rozmiary. Ponieważ najlepiej rosną wsadzone bezpośrednio do gruntu, przed przymrozkami trzeba je wykopać, umieścić w pojemnikach i ogołocić z liści i drobnych gałązek, bo najlepiej przechowują się w stanie bezlistnym. Całą zimę powinny być przechowywane w zimnym pomieszczeniu, ale trzeba kontrolować wilgotność bryły korzeniowej, nie powinna się nadmiernie przesuszyć…

 

 
 

 



Wiosną po „zimnej Zośce” trzeba je znów wyciągnąć i wsadzić, ale ponieważ są strasznie żarłoczne najlepiej przygotować dla nich dołek, a właściwie dół z kompostem. Potem trzeba nie dopuszczać, żeby w czasie letnich upałów wysychały, podsypywać je nawozem…

 

No, ale efekt chyba wart poświęcenia


 

 

 

 
 
 
 
  
 
 
 
 
 
Po nocnym koncercie anioły odkładają swoje trąby i słodko śpią na poduszce z kalii...

 

 




pozdrawiam 
Prześlij komentarz