wtorek, 10 grudnia 2013

EPIPHYLLUM czyli TROCHĘ EGZOTYKI ZIMĄ...(część pierwsza)

 
 
 
 
Są epifitami, czyli roślinami rosnącymi na innych roślinach, służących im za podporę. W naturze rosną w koronach drzew głównie dębów, w zagłębieniach między konarami, gdzie gromadzi się martwa substancja organiczna. Są też odmiany rosnące w szczelinach skalnych. Wodę pobierają z powietrza, wszak rosną w tropikalnych wilgotnych  lasach Ameryki Południowej, Środkowej i Meksyku.
 
 
Kwiat Epiphyllum crenatum
 
 
Epiphylla zwane są na zachodzie kaktusami storczykowymi - chyba ze względu na urodę kwiatów oraz tryb życia w naturze. Ich kolekcjonerzy zrzeszają się tam w liczne towarzystwa wielbicieli kaktusów storczykowych. U nas ta roślina nie jest aż tak popularna, chociaż zdarzają się prawdziwi znawcy i kolekcjonerzy.
 
 
   
 
 
 
Nazwa Epiphyllum w wolnym tłumaczeniu znaczy "na liściu", bo kwiaty zakwitają na spłaszczonych liściokształtnych łodygach. Ich kształt, siła wzrostu tak jak kształt i kolor  kwiatów  są cechą odmianową. Właściwe liście zredukowane są do kępek włosków (areoli) wyrastających w zagłębieniach łodygi.
 
 
 
 
Kwiaty epi - (tak w skrócie nazywają je wielbiciele w naszym kraju) są bardzo duże, kolorowe z dużą ilością pylników i ozdobnym słupkiem. Ich wielkość dochodzi do 30 cm średnicy w zależności od odmiany. Niektóre rozkwitają w dzień, a inne kwitną wieczorem a żyją tylko jedną noc.
 
 
 
 
Epiphyllum crenatum  - Epiphyllum karbowane ma białokremowe dzienne kwiaty, a spodnie płatki są podbarwione  różowo i żółto. Jest potężną odmianą botaniczną o sztywnych łodygach u mnie długich na ok. 80 cm. Pochodzi z wilgotnych lasów Meksyku i Hondurasu.
 
 
 
 
 
 
 
Zakwita wczesnym latem i z reguły wydaje kilka kwiatów naraz
 
 
 
 
 
Pąk kwiatowy E. crenatum
 
 
 
 
 
Jest bardzo dużo odmian epiphyllum, z reguły można spotkać odmiany mieszańcowe, różne hybrydy międzygatunkowe, praktycznie dla laika nie do oznaczenia. Ja mam kilka dość popularnych odmian i nie jestem pewna  czy zidentyfikowałam  je właściwie, więc z góry proszę o wybaczenie znawców, którzy mogą stwierdzić  że moje nazewnictwo jest niewłaściwe.
 
  
 
 
 
Na kuchennym wschodnim oknie rosną u mnie Epipyllum crenatum  i  różowa hybrydowa odmiana Epiphyllum ackermannii
  
 
 
 
 
 
Ta odmiana epiphyllum ma kwiaty w słodkim różowym kolorze, drobniejsze niż typowy czerwonokwiatowy gatunek. Utrzymują się ok. 2 dni, ale jest ich zawsze bardzo duża ilość. Pędy też ma delikatniejsze niż inne gatunki,  bardziej wiotkie. Kwitnie regularnie pod koniec kwietnia.
 
 
  
 
 
 
 
 
Epiphylla nie wymagają jakichś szczególnych warunków, wystarczy im dość mocne, ale rozproszone światło oraz zasilanie w sezonie rozcieńczonym biohumusem. Podlewanie umiarkowane, kiedy ziemia przeschnie, ale tak aby woda przelała się do podstawka. Nie powinno dopuszczać się do nadmiernego przeschnięcia podłoża, bo pędy potrafią się pomarszczyć, a to nie jest estetyczne.
 
 
 
 
 
 
 
 
w następnym odcinku przedstawię  swoje kolejne epi ... 
 
 
 
 
 
 
 
 pozdrawiam
 
 

 

 

 

 
 

 

 

 

 
 

 

 

 

 

 

 

 
 

Prześlij komentarz